– Spotkanie było naprawdę intensywne. Rozegraliśmy znakomitą pierwszą połowę. Nie wiem, co się stało. Przeciwnicy zaczęli grać trochę agresywniej w obronie, użyli tego w odpowiednim momencie – przyznał Jonas Mačiulis po porażce z Maccabi Electra.
– Nie ma słabych drużyn w Top-16. Maccabi zagrało u siebie, z pomocą znakomitych kibiców, co jest niczym dodatkowy zawodnik. Trudno tu wygrać, wiemy o tym. Grałem tu wcześniej wiele razy. Nic się jednak nie skończyło, będziemy kontynuować pracę.
Mačiulis: Nie wiem, co się stało
Wypowiedź litewskiego koszykarza
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się