– Spotkanie Maccabi z Realem Madryt to klasyk. Obie drużyny zmieniły się od ostatniego starcia, cele też są teraz inne. Mecz grupowy jest wystarczająco ważny, aby nie myśleć o rewanżu – stwierdził Pablo Laso na konferencji prasowej przez meczem w Tel Awiwie.
– Wczoraj cała drużyna trenowała i wszyscy mają się dobrze. Jestem zadowolony z tego, że po tak wielu dniach możemy stawić się w pełnym składzie. Zespół wygląda dobrze, ale zawsze pozostają nam rzeczy do poprawy i przyswojenia.
– Maccabi zachowało wiele ze swojego stylu gry. Ponadto starają się szukać elementów pasujących do tego stylu. Choć Blatta już tam nie ma, z Goodesem w roli trenera zachowali rzeczy z poprzedniego sezonu.
– Każde spotkanie jest inne, wszystkie mają swoją istotność. Musimy aspirować to tego, aby jak najwcześniej awansować do ćwierćfinałów i szukać możliwie najlepszej pozycji w grupie. Drużyna jest świadoma o co gra.
– Spotkanie finałowe... Byłoby to złe, gdyby cała praca uzależniona była od jednego meczu. Czasami tak się zdarza, ponieważ jedne starcia mają większe znaczenie od osiemdziesięciu innych, ale dokonania drużyny w tym sezonie są generalnie dobre, mamy dni lepsze i gorsze.
– Najważniejsze jest kontrolowanie tego, co możesz zrobić, a nie patrzenie za dużo na innych. Pierwszym celem jest wywalczenie awansu do ćwierćfinałów. Następnie naszym celem stanie się walka o pierwsze lub drugie miejsce, aby zyskać przewagę własnego parkietu. Nie zwracamy zbyt wielkiej uwagi na rywali, z którymi możemy się później zmierzyć.
Laso: Drużyna jest świadoma o co gra
Trener przed dzisiejszym meczem
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się