Luís Figo będzie kandydował do objęcia fotela prezesa FIFA. Portugalczyk chce powalczyć o posadę, która od 1998 roku zajmuje Joseph Blatter, uwikłany w liczne afery korupcyjne. Figo czuje się na siłach i jest przekonany, że może zostać następcą Blattera, który jednak nie zamierza ustępować i planuje rządzić FIFA przez kolejną, piątą już kadencję. Luís może przede wszystkim liczyć na wsparcie krajów należących do UEFA. W Europie znajduje się największy obóz opozycyjny w stosunku do obecnego prezesa. „Patrzę na obecną reputację FIFA i nie podoba mi się to, co widzę”, powiedział Figo. Portugalczyk prosi głosujących, żeby „nie bali się zmian” i twierdzi, że „futbol zasługuje na coś więcej”.
Kandydatury na fotel prezesa FIFA można zgłaszać do jutra. Na tę chwilę przedstawiło je sześciu chętnych: Luís Figo, Joseph Blatter, jordański książę Ali ibn Husajn, prezes Holenderskiej Federacji Piłkarskiej Michael van Praag, i dwóch Francuzów – David Ginola oraz Jérôme Champagne.
Figo wystartuje w wyborach na prezesa FIFA
Portugalczyk zgłosił kandydaturę
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się