MARCA w swoim dzisiejszym wydaniu mocno analizuje sprawę Davida De Gei. Dziennik twierdzi, że prawdziwe nie są informacje ani o nowym kontrakcie z United z pensją na poziomie 8 milionów euro, ani o wymianie za Bale'a i 65 milionów euro. Królewscy myślą o transferze bramkarza, ale nie ma mowy o odejściu Walijczyka. Jorge Mendes już kilka razy rozmawiał z działaczami na temat De Gei. Portugalczyk przedstawia Hiszpana jako najlepszego golkipera na świecie i zapewnia, że ciągle nie otrzymał od United propozycji przedłużenia wygasającej w 2016 roku umowy. Real analizuje różne opcje, chociaż po powrocie Casillasa do dobrej formy w klubie przestano traktować temat bramki jako priorytet. Latem wydawało się, że to będzie ostatni sezon kapitana w Madrycie, a dzisiaj on sam mówi o grze dla Realu do 2018 roku.
Dla samego De Gei priorytetem pozostaje Manchester i czeka on spokojnie na pierwszą propozycję od swojego klubu. Obecnie Hiszpan jest idolem kibiców, a także ma ogromne uznanie wśród kolegów i dziennikarzy. Na końcu jednak myśli też o grze na najwyższym poziomie i tytułach. Jeśli chodzi o Navasa, to klub ciągle w niego wierzy, ale Kostarykanin nie byłby też wielkim problemem, gdyby do zespołu dołączył nowy zawodnik. Na horyzoncie pozostaje również Kiko Casilla, do którego Królewscy mają 50% praw i którego klauzula wynosi 20 milionów euro. Real może wykupić go od Espanyolu za połowę tej kwoty i zdecydować o jego losie, zostawiając go w drużynie czy włączając do innych operacji.
MARCA o sytuacji De Gei
Hiszpanie także obserwują sytuację bramkarza
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się