– Potrzebowaliśmy wygranej po nieregularnym początku roku. Wróciliśmy też do domu, gdzie odczuliśmy wsparcie kibiców – powiedział po meczu Álvaro Arbeloa. – To jasne, że czwartkowe spotkanie z Atlético jest dla nas kluczowe. Na pewno fani nam pomogą i na stadionie będzie niesamowita atmosfera. Bardzo chcemy już rozegrać ten mecz i spróbować powalczyć o kolejną remontadę.
– Wynik Barcelony z Atlético? Remis byłby dobry, bo ekipy straciłyby punkty. Najważniejsze, że my zdobyliśmy swoje oczka i jesteśmy na pierwszym miejscu.
– Jeśli chcemy odrobić stratę, to kibice są kluczowi. Ten klub przeprowadzał remontady, bo kibice nas nieśli, a atmosfera była zawsze niesamowita. Jesteśmy pewni, że w czwartek będzie tak samo. Chcemy odpowiedzieć i dać z siebie wszystko przez 90 minut, żeby się udało.
– Oby Złotą Piłkę wygrał Cristiano, bo na to zasługuje.
– Nie widziałem akcji Coentrão w telewizji, ale na boisku wydawało mi się, że to była piłka na styku i obaj mocno na nią ruszyli. Uważam, że obaj mieli dobre zamiary i obaj chcieli walczyć o piłkę, tyle.
– Problemy przy ławce? Zostałem trafiony i trochę bolało, ale trzeba było wytrzymać, bo nie było więcej obrońców. Udało się.
– Ostre wejście w Pucharze? Nic nie słyszałem ani nie czytałem, ale to prawda, że w tamtej akcji spóźniłem się. Jednak nigdy nie atakowałem rywala ze złymi intencjami. Ja mam spokojne sumienie.
Arbeloa: Bardzo chcemy zagrać już z Atlético
Hiszpan po spotkaniu
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się