– To było ciężkie spotkanie, które rywal rozpoczął lepiej od nas. 15 minut zajęło nam docieranie się na boisku. Jestem bardzo zadowolony z Lucasa, który jest młody. Także z Torresa i całej jego radości z gry. W pierwszej połowie czuliśmy się coraz mocniejsi i potrafiliśmy nawiązać rywalizację, co pozwoliło nam rozpocząć rozgrywanie meczu, jakiego szukaliśmy. Zmiany wprowadziły ożywienie do naszej gry, pozwoliły zdobyć bramki i dobrze bronić – powiedział po meczu Diego Simeone.
– Marcelo i komentarz o długich piłkach? Szanuję opinię Marcelo i ją rozumiem.
– Cristiano? Domyślaliśmy się przed meczem, że zagrają najlepsi i na pewno rywal wystawił bardzo konkurencyjny skład. Zależnie od obecności Cristiano musieliśmy naciskać na nich w taki lub inny sposób. W jednym sektorze mieliśmy odpuszczać, w innych atakować wyżej. Jeśli chodzi o pressing, wszyscy wykonali wielką pracę.
– Ja nie rozumiem tej gry w inny sposób niż jako rywalizację i żeby rywalizować z rywalem, trzeba też rywalizować między sobą w drużynie. Fizjoterapeuci wykonują ogromną pracę z zawodnikami, którzy grają mniej, żeby zawsze byli przygotowani na maksa. Potrzebujemy grupy z rywalizacją, bo walczymy w trzech rozgrywkach. Mamy konkurencyjną kadrę i niezależnie o co będziemy grać, będziemy starać się wykorzystać nasze zalety.
– Fernando wprowadził nadzieję. Widzę, że jest silny, szybki i mocny. Potrzebuje tylko czasu na lepsze czytanie gry swoich kolegów. Z kolei Cani, który dołączył dzisiaj do klubu, dokłada swój talent do Ardy, Koke czy Griezmanna. Pozwala nam na rywalizację na wyższym poziomie.
– Rewanż? Mamy w niedzielę kolejny ważny mecz, więc w Pucharze wciskamy pauzę. Od poniedziałku będziemy szukać najlepszego sposobu na rozegranie rewanżu.
Simeone: Ta gra to rywalizacja
Wypowiedzi szkoleniowca rywali
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się