AS doszedł do wniosku, że Atlético Madryt znowu rządzi w powietrzu. W tym sezonie aż 15 z 55 goli Rojiblancos padło po stałych fragmentach gry, a kilka kolejnych trafień zostało zdobytych głową po dłuższych akcjach czy błędach rywala. W sumie przy 25 golach z 55 uderzano głową. Więcej, odkąd zespół prowadzi Simeone w meczach przeciwko Realowi aż 6 na 12 bramek padło po stałych fragmentach gry. Zawodnicy Cholo najgroźniejsi są przy rzutach rożnych, z których padło już 9 bramek, a w meczu wykonują średnio prawie 27 wrzutek w pole karne rywala, z których ponad 7 dochodzi do adresata.
Atlético groźne w powietrzu
25 na 55 goli po strzałach głową
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się