– To my mieliśmy klarowniejsze sytuacje. Jedna Bale'a, główka Ramosa... Niestety, zabrakło szczęścia. Valencia to wielka drużyna. Spotkanie przechodzi zawsze przez różne fazy. Rywal stale na nas naciskał i uniemożliwił nam tym granie swojego. Walczyliśmy dzielnie do samego końca, jednak Valencia była dokładniejsza w ataku – stwierdził po porażce na Mestalla Emilio Butragueńo.
– Gol na 2:1? Otamendi potrafi się podłączyć przy stałych fragmentach. Jego uderzenie głową było bardzo mocne.
– W obronie spisywaliśmy się dobrze, jednak w takich meczach każdy detal może decydować o powodzeniu bądź niepowodzeniu.
– Koniec serii? W którymś momencie musiała nadejść porażka. Dziś futbol przerwał naszą passę zgodnie z naszymi dotychczasowymi zasługami.
– W styczniu mamy bardzo skomplikowany kalendarz, jednak Carlo na pewno będzie umiał sobie z tym poradzić.
Butragueńo: To my mieliśmy klarowniejsze sytuacje
El Buitre po dzisiejszej porażce
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się