Enzo Peréz został dzisiaj zaprezentowany jako nowy zawodnik Valencii, do której trafił z Benfiki za 25 milionów euro. Argentyńczyk został na Mestalla przywitany przez osiem tysięcy fanów. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Enzo wystąpił w niedzielnym starciu z Realem Madryt. „Jeśli będę mógł zadebiutować w meczu z Realem Madryt, niech tak będzie. Decyzja należy do trenera, który będzie mnie obserwować na treningach. Do niego należy decyzja czy zagram w niedzielę, czy nie”, powiedział piłkarz. Dziennikarze zapytali także nowego gracza Nietoperzy o szpaler, którym Valencia przywita zawodników Realu Madryt. „Dla mnie wszystko jest nowe. Jestem w nowej Lidze, wszystko jest nowe. Jestem zadowolony, że trafiłem tutaj. Jeśli musimy zrobić szpaler piłkarzom Realu Madryt, nie ma problemu. Później na boisku będzie już zupełnie inaczej”, stwierdził.
Enzo Pérez w 2012 roku strzelił dwie bramki Realowi Madryt. Wówczas Benfica pokonała Królewskich 5:2 w towarzyskim spotkaniu. Dla Argentyńczyka podobne osiągnięcie w debiucie było czymś idealnym. „Przede wszystkim chciałbym zadebiutować. Jestem gotowy do gry. Debiut w meczu z Realem Madryt byłby czymś wielkim. Jeśliby do tego dołożyć bramki, byłoby jeszcze lepiej. Jednak nie jest ważne kto strzeli, ważne jest zwycięstwo drużyny”. Na koniec dziennikarze zapytali Enzo, czy wierzy w możliwość pokonania podopiecznych Ancelottiego. „Oczywiście, że wierzę. Naprzeciw siebie staną dwie jedenastki”.
Enzo Pérez: Jeśli trzeba zrobić szpaler, nie ma problemu
Wypowiedzi nowego zawodnika Valencii
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się