Sami Khedira wciąż nie wie, jaka będzie jego przyszłość. Nie wiadomo, w jakim zespole wystąpi w przyszłym sezonie. Niemiec chce wysłuchać ostatniej oferty od Realu Madryt i wydaje się, że jest skłonny obniżyć wymagania finansowe. Los Blancos i Florentino Pérez nie zaoferowali latem siedmiu milionów euro, jakich oczekiwał pomocnik. Królewscy nie wykluczają jednak przedłużenia umowy Khediry. Jego kontrakt kończy się 30 czerwca przyszłego roku, a to zaś oznacza, że od 1 stycznia będzie mógł złożyć podpis pod umową z nowym zespołem. Ani on, ani jego agent nie doszli jednak do porozumienia z żadnym innym klubem.
Poprzednie odpowiedzi Samiego Khediry i Jörga Neubauera, agenta zawodnika, były negatywne. Królewscy wciąż nie odrzucają Niemca i prawdopodobnie postarają się znaleźć rozwiązanie i porozumieć się z pomocnikiem, który przybył do Madrytu w 2010 roku. Nie bez znaczenia jest nastawienie samego zawodnika – w ciągu ostatnich miesięcy był przykładem profesjonalizmu. Carlo Ancelotti nie mógł narzekać na jego postawę. Kilka kolejnych tygodni to najważniejszy okres w kwestii kontraktu Samiego. Podwójny mistrz świata z tego roku się nie spieszy i chce wysłuchać kolejnej oferty. Jeżeli rzeczywiście obniży wymagania finansowe, nowa umowa będzie bliżej niż kiedykolwiek wcześniej.
Królewscy nie rezygnują z Khediry
Pozostanie Niemca na Bernabéu wciąż jest możliwe
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się