José Mourinho w wywiadzie dla BT Sports skomentował stwierdzenie Garetha Bale’a, że liga hiszpańska jest najmocniejsza na świecie. Jego zdaniem Walijczyk twierdzi tak przede wszystkim dlatego, że gra teraz w Lidze.
– Bale powiedział tak, bo tam teraz jest. Trzeba to zaakceptować, ale ja też tam byłem.
– Wygrałem Ligę. Przegrałem ją, ale również wygrałem, więc dokładnie znam różnice między Ligą i Premier League.
– Podchodzenie do meczów wiedząc, że wygrasz je na pewno, nie jest najlepszą sprawą. W Hiszpanii każdy wie, że grają tam dwa zespoły ze światowego szczytu. Trzecia ekipa, jaką jest Atlético, radzi sobie wspaniale, a w zeszłym roku wygrała rozgrywki, co nie było normalne.
– Jednak poza tym istnieje wielka różnica w konkurencyjności. Dlatego właśnie mamy rekord 100 punktów i 126 bramek. W Anglii 100 punktów i 126 bramek jest rzeczą niemożliwą. Jeśli ktoś osiągnie 100 punktów i strzeli 126 goli, z pewnością nie mamy najlepszych rozgrywek. Może w nich być najlepszy zespół, ale całe rozgrywki już takie nie będą.
Mourinho: W Anglii 100 punktów to niemożliwość
Trener o różnicach między ligami
REKLAMA
Komentarze (101)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się