Nic jeszcze nie jest jasne, ale doradcy i prawnicy piłkarza, a zwłaszcza Jose Maria Mesalles szykują plan działania. Plan ten ma powstrzymać zamierzenia Perez, które zmierzają do wypożyczenia Kameruńczyka na ten sezon.
Eto'o mógłby także zaskarżyć Real do FIFA, jeżeli klub z Madrytu zaoferuje mu kolejny kontrakt bez bezpośredniego zatrudnienia. Jakie są intencje Pereza wszyscy dobrze wiedzą, ale Eto'o nie zamierza być nigdzie wypożyczany.
Kameruńczyk jest obecnie na wakacjach, ale jego menedżer, Pepe Mesas wybiera się niebawem do Barcelony. Wiadomo, że Barcelona może podnieść ofertę z 20 do 22 mln euro. Połowa tej kwoty przypadła by Mallorce. Na horyzoncie pojawia się także jeszcze inny klub i jest nim Olympique Marsylia. Francuzi mają pieniądze po tym, jak sprzedali Drogbe do Chelsea za niemal 40 mln euro. Oferta Olympique to w tej chwili 24 mln euro. Eto'o nie wyklucza jednak w gry w lidze francuskiej. Z drugiej strony Kameruńczyk mógłby też nawet wrócić do Madrytu, gdyby Perez spróbował go przekonać, że będzie miał zagwarantowane miejsce w drużynie.
Obecny klub Eto'o postanowił przedłużyć mu wakacje ze względu na niejasną przyszłość.
FIFA rozstrzygnie ?
Eto'o chce zaskarżyć swoją sprawę do FIFA.
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się