– Sytuacja w Madrycie nie była łatwa. Dopóki byliśmy z Ikerem Casillasem, to można było wytrzymać, ale kiedy Real kupił Keylor Navasa, zrozumiałem, że moja sytuacja się pogorszy. Wtedy porozmawiałem z Ancelottim i Villiamem Vecchim, trenerem bramkarzy. Pomogli mi podjąć decyzję pokazując z dobrej strony Milan i jego historię. Dla mnie to była duża szansa i musiałem ją wykorzystać. Vecchi powiedział, że Milan chciał mnie już w 2005 roku, że on sam oglądał kilka płyt z moimi występami – powiedział Diego López w wywiadzie dla Tuttosport. Hiszpan będzie mieć szansę na spotkanie z byłymi kolegami i trenerami 30 grudnia, kiedy Królewscy zmierzą się z Milanem w meczu towarzyskim w Dubaju.
– W Milanie czuję się dobrze, to życiowe doświadczenie. Gram w dobrze zorganizowanym klubie, a w Milanello panuje idealna atmosfera. Mam świetne stosunki z Abbiatim i Agazzim, to dwaj goście, którzy wykonali dodatkową pracę, żeby pomóc mi w aklimatyzacji. Najmniej we włoskiej piłce podoba mi się brak ludzi na trybunach. W Hiszpanii, Anglii czy Niemczech atmosfera jest dużo lepsza. Poza tym cieszę się we Włoszech ze wszystkiego.
López: Wiedziałem, że sytuacja się pogorszy
Bramkarz o swoim transferze
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.