AS informuje, że Królewscy polecą do Maroka samolotem pilotowanym przez Juana Manuela Boneta z Iberii. Hiszpan w tym roku był odpowiedzialny za loty zespołu do Monachium, Lizbony i Cardiff, czyli miejsc najważniejszych zwycięstw ekipy Ancelottiego. Do Monachium Bonet i jego załoga polecieli przypadkiem, ale już przed finałem Ligi Mistrzów w Lizbonie klub poprosił o ich obecność. Piloci pojawili się nawet na trybunach Estádio da Luz. Historia powtórzyła się w sierpniu przy okazji Superpucharu Europy i nie inaczej było w przypadku klubowego mundialu.
– Powinienem lecieć w tym terminie do Londynu, ale tydzień temu dostałem telefon, że jeśli mi to nie przeszkadza, to znowu dzwoni Real... Nie wiem skąd taki pomysł, pewnie każdy miał w tym swój udział. Ja jestem fanem Realu, ale mój drugi pilot jest za Barceloną. Jednak dobrze to znosi, to profesjonalista i cieszy się tym wszystkim. Ogólnie w naszej załodze większość jest za Realem – powiedział radiu COPE Bonet, który dodał, że Ancelotti i wielu piłkarzy odwiedziło go już w kabinie. Pilot potwierdził także, że Królewscy o 18:00 wylecą do Rabatu, chociaż ich mecz zostanie ostatecznie rozegrany w Marrakeszu.
Pilot-amulet Królewskich
Juan Bonet zabierze Real do Maroka
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.