Christian Giménez w wywiadzie na wyłączność dla serwisu Goal wypowiada się na temat zbliżających się Klubowych Mistrzostw Świata. Ofensywny pomocnik meksykańskiego Cruz Azul okazuje się być wielkim fanem pierwszego projektu Florentino Péreza w Realu Madryt.
– Tamten zespół Realu z 2000 roku nie był tylko „dobry”. Jak można go opisywać jako „dobry”?! Ówczesny Real, z uwagi na wielkie nazwiska, był znacznie lepszy niż obecny!
– Iker Casillas też wtedy grał, także Luis Figo, a potem byli również Ronaldo i Zinedine Zidane. W tym zespole różnicę robi tylko Cristiano Ronaldo.
– Jednak, oczywiście, darzymy Real Madryt sporym szacunkiem. Zdajemy sobie sprawę z ich jakości i piłkarzy, których mają, doceniamy wszystko. Wiemy, że wygrali w Hiszpanii wiele spotkań z rzędu. Ale zawsze powtarzam: jeśli gralibyśmy przeciw nim dziesięć razy, moglibyśmy pokonać ich raz czy dwa. Zaś jeśli zagramy z nimi w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata, mamy nadzieję, że to właśnie będzie ten raz, w którym wygrywamy.
– Real Madryt jest zespołem do pokonania i będą chcieli wygrać turniej. Przygotujemy się w najlepszy sposób, wiedząc, że będzie to piękny turniej. Dla naszych karier będzie to bardzo ważne wydarzenie i uwzględnimy to w naszych poczynaniach.
Giménez: Real z 2000 roku był lepszy
Napastnik Cruz Azul o Królewskich
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się