REKLAMA
REKLAMA

Chacho daje awans

Koszykarze wygrali w Niżnym Nowogrodzie (98:101)
REKLAMA
REKLAMA

Podobnie jak w minionych tygodniach, tak i w tym koszykarze Realu Madryt musieli walczyć do ostatnich sekund, aby pokonać euroligowego przeciwnika. BC Niżny Nowogród prowadził przez większość czasu gry i był o krok od sprawienia niespodzianki na własnym parkiecie. Znakomita postawa Sergio Rodrígueza zupełnie odmieniła mecz i pozwoliła madryckiej drużynie na zwycięstwo (98:101), gwarantujące jej udział w kolejnej rundzie.

Gospodarze przyćmili faworyzowanego rywala i już na samym początku zbudowali ośmiopunktową przewagę (10:2). Zadanie mieli ułatwione, bowiem droga do madryckiego kosza chwilami pozbawiona była jakichkolwiek przeszkód. Królewscy bronili bardzo słabo, a punktów szukali najczęściej rzutami zza obwodu, choć nie byli tego wieczoru skuteczni. Kłopoty z przejęciem prowadzenia były jak najbardziej uzasadnione.

Drużynę w trudnym momencie pociągnął Sergio Rodríguez. Pojawił się na parkiecie dopiero w drugiej kwarcie, a odpowiedzialny był za to, że przeciwnik nie oddalił się na więcej niż kilka punktów (44:41). Udało się nawet wyjść „na plus”, ale tylko na chwilę. Wciąż pozostawało wiele do poprawy, szczególnie w kwestii dokładniejszego krycia przeciwników na obwodzie i oddawania rzutów z lepszych pozycji.

Madrytczycy próbowali odmienić obraz spotkania, ale po przerwie nadal oglądali plecy rywala (60:53). Koszykarze BC Niżny Nowogród rzucali za trzy punkty ze świetną skutecznością, dobrze gubili krycie i zachowywali spokój. Dyktowali warunki, do których goście oczywiście nie zamierzali się dostosowywać. Wskutek słabej celności w rzutach z dystansu, musieli się oni solidnie napracować, aby odrobić nawet te kilka punktów straty.

Prowadzenie udało się gościom przejąć tuż z początkiem ostatniej kwarty, ale też nie na długo. Taylor Rochestie był nie do zatrzymania – trafiał z każdej pozycji, bardzo dobrze dogrywał do kolegów. Łącznie zdobył dwadzieścia dwa punkty i zaliczył osiem asyst. Impuls koszykarzom Realu Madryt zapewnił ponownie Sergio Rodríguez, niesamowicie zaangażowany w to spotkanie. Asystował, przechwytywał, punktował, a przede wszystkim – motywował kolegów. Wywalczył nie tylko zwycięstwo na trudnym terenie, ale i awans do kolejnej rundy rozgrywek.


98 – BC Niżny Nowogród (23+21+25+29): Rochestie (22), Kinsey (20), Antonov (16), Thompkins (9), Parakhouski (12) – Baburin (11), Ivlev (2), Khvostov (4), Sevelyev (-), Golovin (-).

101 – Real Madryt (20+21+27+33): Llull (10), Fernández (11), Rivers (5), Nocioni (15), Bourousis (13) – Mačiulis (1), Reyes (12), Rodríguez (19), Carroll (6), Slaughter (-), Mejri (9).

Skrót spotkania | Statystyki | Tabela

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA