– Wiedzieliśmy, że będzie trudno, ponieważ mieliśmy za sobą bardzo wyczerpujące spotkanie, rozegrane w piątek wieczorem w Kownie. Regeneracja nie jest łatwa. Ogólnie byliśmy w stanie zaprezentować solidną postawę. Nie zagraliśmy błyskotliwie, ale byliśmy solidni, czego potwierdzeniem jest to, że wygraliśmy wszystkie cztery kwarty – stwierdził Pablo Laso po zwycięstwie w Sewilli.
– Byliśmy zdolni dominować w wielu aspektach gry, co jest dla nas pozytywne. Mierzyliśmy się z przeciwnikiem, który rozwinął się w ostatnich tygodniach. Baloncesto Sevilla pracuje bardzo dobrze dzień za dniem. Dzisiejsze spotkanie było próbą naszego charakteru.
– Jeżeli chodzi o uraz Facundo, pierwsze badania nie są zbyt optymistyczne. Wydaje się, że może być to coś więcej niż zwichnięcie, ale musimy wykonać dokładniejsze badania. Miejmy nadzieję, że nie będzie to nic groźnego, że to tylko zwichnięcie i będziemy mogli go odzyskać jak najszybciej.
– Odnoszę wrażenie, że brakowało nam płynności w kontratakach. Zaliczyliśmy cztery czy pięć strat, co odbiło się na grze. Musimy to poprawić, jednocześnie mając na uwadze, że terminarz nie ulegnie zmianie. Czasami na twarzach zawodników widoczne jest zmęczenie. Dzisiaj żaden z nich nie zagrał więcej niż dwadzieścia sześć minut, które spędził na parkiecie Carroll. Mamy jednak świadomość, że w trudnych momentach musimy być drużyną.
– Willy'ego Hernangómeza śledzimy praktycznie codziennie. Jego rozwój jest bardzo dobry. Jest bardzo ważnym zawodnikiem dla Sevilli. Prezentuje się znacznie solidniej.
Laso: Brakowało nam płynność w kontrach
Pomeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się