REKLAMA
REKLAMA

Garitano: To nie był mecz na 0:4

Trener Eibaru po porażce z Realem Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Goleada jest zbyt wysoką karą?
Tak, to zbyt wysoka kara, to nie był mecz na 0:4. Bardzo łatwo strzelili nam cztery bramki, tu leży różnica. Od pola karnego do pola karnego nie było zbytniej różnicy, czuliśmy się dobrze przy piłce. W polu karnym przeciwnika graliśmy bez przekonania. Do pierwszej bramki dorównywaliśmy im. Tam był oczywisty spalony. Strzelali nam brameczki z powodu naszego niezdecydowania. Dochodziliśmy do okolic pola karnego tak jak oni, ale później była już różnica.

Miał pan wrażenie, że syrena zawyje przy okazjach Arruabarreny i Saúla?
Ciągle miałem odczucie, że jesteśmy w grze, ale takie drużyny nie potrzebują wiele, by cię zabić. Jestem zadowolony z tego, co zrobili chłopcy, ale futbol rozstrzyga się w polu karnym. Miliony to miliony.

Karny był dziwny.
Nie skupiamy się na tym. Chcemy się poprawiać, mamy przed sobą ważne mecze i trzeba patrzyć w przyszłość. Drużyna konkurowała. Robiła dobre rzeczy, czasami gorsze.

To było wielkie święto dla Eibaru.
Dla ludzi takie mecze są dobre. Mam nadzieję, że stadion dalej będzie się tak wypełniał, jak dziś. Od następnego tygodnia gramy finały, ponieważ to nie nasza liga. Nasza liga jest inna. Trudności są duże, dużo większe, niż ludzie myślą. Ale stawiamy temu czoła, drużyna walczy i oczywiście musi poprawić pewne rzeczy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA