– Litwini są spektakularni w tym, jak wspierają swoją drużynę, więc będzie trudno. Nadal stanowią niespodziankę tej grupy, ponieważ przed rozpoczęciem rozgrywek nie zapowiadali się tak dobrze. Wygranie u nich będzie nas wiele kosztowało – stwierdził Pablo Laso przed meczem z Žalgirisem.
– Od pierwszego starcia minęły już cztery tygodnie, nastąpiły zmiany. Dla przykładu, nie zagra Rudy. Rywale rozwinęli się, stworzyli solidny zespół. Mają Amerykanina, dostarczającego im punkty, mają wyśmienitą grę podkoszową i dobrą grę na obwodzie. Przegrali z Sassari, ale rywalizowali na dobrym poziomie.
– Grupa zmierza w dobrym dla nas kierunku. Pierwszym celem jest zakwalifikowanie się i możliwe, że osiągniemy to z następnym zwycięstwem. Nie myślę jednak o odniesieniu wyłącznie jednej wygranej. Myślę o pokonaniu Žalgirisu, aby zakwalifikować się jak najszybciej, a następnie o zajściu tak wysoko, jak to możliwe.
– Oczekuję, że Rudy wróci do nas szybko. Mam nadzieję, że w następnym tygodniu będzie mógł, krok po kroku, do nas dołączyć. Może grać na dwóch pozycjach, w defensywie wykazuje się dużą intuicją, dobrze podaje, stąd brakuje nam go. Musimy jednak do tego przywyknąć, bowiem sezon jest długi i kontuzje mogą się przytrafić.
Laso: Zmierzamy w dobrym kierunku
Zapowiedź meczu w Kownie
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się