Prezydent Barcelony, Joan Gaspart, odpowiedział wczoraj na krytykę legendy "Królewskich", Alfredo Di Stefano.
Di Stefano, honorowy prezydent klubu ze stolicy Hiszpanii, skrytykował Barcę, za złe traktowanie Juana Romana Riquelme w tym klubie, napomknął także o tym, że ponad pięćdziesiąt lat temu nie przeszedł do F.C. Barcelony ze względów politycznych.
Prezydent Barcelony natomiast powiedział, że słynny piłkarz nie jest upoważniony do mówienia o takich rzeczach. "JEśi jest jakaś osoba, która nie może mówić o ponad-sportowej rywalizacji "Blancos" z "Azulgraną", to taką bez wątpienia jest pan Di Stefano. Takie wywody są nie na miejscu".
"Jego słowa nie mają nic do sportu, poza tym są już związane z przeszłością..."- mówi Gaspart.
Takie wypowiedzi elektryzują z pewnością kibiców jednej i drugiej drużyny, czy są jednak potrzebne ?
Riposta Gasparta
Prezydent Barcelony, Joan Gaspart, odpowiedział wczoraj na krytykę legendy "Królewskich",...
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się