– Rozegrałem bardzo dobre mecze pod względem trójek i liczę, że będzie tak nadal, choć jest to trudne. Tak czy inaczej, najważniejsze jest to, że wygraliśmy dwa ostatnie spotkania i nasz atak zaprezentował się bardzo dobrze. Teraz szukamy trochę więcej zgrania w defensywie – powiedział Jaycee Carroll przed meczem z Efesem w Stambule.
– Liczba punktów, które tracimy, nie jest w tym momencie zmartwieniem. Oczywiście, należy obniżyć liczbę punktów zdobywaną przez rywali, dlatego też przez cały tydzień trenowaliśmy nad obroną, aby móc temu zapobiec.
– Musimy nadal być ambitni: za każdym razem wychodzić na parkiet, aby grać o życie, walczyć o każdą piłkę, dobrze podawać ją w ataku. Jednocześnie w obronie każdy, kto jest na parkiecie, musi walczyć twardo, bronić dobrze jeden na jednego.
– Będzie to jeden z najtrudniejszych meczów, które mieliśmy do tej pory. Efes ma dobrą drużynę, a spotkanie zostanie rozegrane w Stambule, trudnym miejscu do gry. Będzie to dla nas dobra próba.
– Krstić grał na bardzo wysokim poziomie. Podczas jego nieobecności koledzy będą musieli przejąć trochę jego rolę, zarówno w punktowaniu, jak i zbiórkach. Jestem przekonany, że pracowali już nad tym.
– Rozmawialiśmy z Draperem. Slaughter i ja wymieniamy z nim wiadomości. Nie możemy się doczekać, aż go zobaczymy. Jest naszym bratem, ale chcemy go pokonać. Liczę, że nie rozmawiał zbyt wiele ze swoim trenerem o tym, jak pracujemy, ponieważ zna nas lepiej niż my znamy Efes. Oczywiście, pewnie mówił swoim kolegom: „Jaycee nie może wychodzić na wolne pozycje i rzucać za trzy, robi to zazwyczaj dobrze, kiedy nie jest poprawnie kryty”. Zobaczymy jednak, czy zdradził im wszystkie nasze sekrety.
Carroll: Cały tydzień pracowaliśmy nad obroną
Amerykanin o najbliższym meczu
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się