Porażka w finale Ligi Mistrzów:
– Nie jest łatwo, ale to oczywiste, że postawa Atlético zawsze jest taka sama – podnosić się zaraz po upadku, wrócić do walki, rywalizować z naszą pracą i utrzymać poziom głodu sukcesu. Byliśmy mistrzami przez 93 minuty, ale podnieśliśmy się wystarczająco szybko, żeby dwa miesiące później pokonać Real Madryt w Superpucharze Hiszpanii. To jest Atlético Madryt. Każdego dnia podnosimy się po upadku – powiedział Gil Marín, dyrektor Rojiblancos.
Różnica w przychodach:
– Mamy przychody na poziomie 125 milionów euro. W tym sezonie osiągnęliśmy 160 milionów dzięki udziałowi w Lidze Mistrzów i sprzedaży zawodników. Ze 125 milionami przychodów nie można rywalizować. No dobra, można, ponieważ to udowodniliśmy. Tak czy inaczej, trudno jest rywalizować z takimi klubami jak Real Madryt, który ma przychody na poziomie 500 milionów. Jednak to jest wielkość futbolu, w finale stają naprzeciw siebie dwie jedenastki, nie tylko talent ma znaczenie, także motywacja odgrywa ważną rolę.
Gil Marín: Przez 93 minuty byliśmy mistrzami
Dyrektor Atlético o finale Ligi Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się