Real Madryt przechodzi przez jeden ze swoich najlepszych momentów. 23 bramki Cristiano Ronaldo w tym sezonie to liczba niszcząca, jednak trzeba podkreślić, że aż 11 kolegów Portugalczyka z drużyny znalazło w bieżących rozgrywkach drogę do bramki w 19 spotkaniach (11 meczów w Lidze, 4 w Lidze Mistrzów, 2 w Superpucharze Hiszpanii, 1 w Superpucharze Europy i w Copa del Rey).
Cristiano strzelał bramki we wszystkich ligowych konfrontacjach, w których wystąpił (nie zagrał z Realem Sociedad). Zespół pokazuje jednak, że w tym roku Cristianodependencia nie istnieje, zdobywając 36 bramek w nieco mniej niż trzy miesiące rozgrywek. By nie cofać się zbyt daleko, we wczorajszej goleadzie z Rayo na listę strzelców wpisało się 5 zawodników: Gareth Bale, Sergio Ramos, Toni Kroos, Karim Benzema i oczywiście Cristiano Ronaldo.
Premierowe trafienie Kroosa w barwach Królewskich pozwala mu dołączyć do pozostałych strzelców Realu Madryt w tym sezonie: Cristiano (23 gole), Benzemy (11), Jamesa (6), Bale'a (6), Chicharito (4), Varane'a (2), Ramosa (2), Marcelo (1), Isco (1), Modricia (1) i Pepe (1). Warto zauważyć, że 4 strzelców to zawodnicy formacji defensywnej (Varane, Ramos, Pepe i Marcelo). W Primera División 10 zawodników Blancos potrafiło pokonać bramkarza rywali.
Żadna drużyna w Lidze nie pobiła liczb drużyny Carlo Ancelottiego. Jedynie Atlético Madryt ma w swoich szeregach 12 zawodników, którzy zdobywali gole we wszystkich rozgrywkach, jednak liczba tych trafień jest znacznie mniejsza w porównaniu do Realu Madryt (31 Atleti, 59 Królewskich).
Do tego wyborowego grona aspiruje Valencia, w której 11 zawodników zdobyło 20 bramek w 10 meczach (do tego 3 bramki samobójcze). W Barcelonie 9 piłkarzy zdobyło 33 gole w 15 meczach tego sezonu.
Dwunastu strzelców
Tylko Atlético może pochwalić się podobną statystką
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się