REKLAMA
REKLAMA

Campazzo: Wzrost nigdy nie był dla mnie kłopotem

Wywiad z koszykarzem Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

– Koledzy z drużyny przejawiają wysoką jakość gry, talent i waleczność. Oglądałem ich w telewizji czy z reprezentacją, lecz kiedy zobaczysz ich tutaj, podczas treningu, i spędzisz z nimi dzień za dniem, będziesz zaskoczony. Rudy, dwójkach Sergiów, Felipe... Wszyscy prezentują niesamowitą jakość gry. Ponadto grają wspólnie przez długi czas i to widać, jest to bardzo istotne – przyznał Facundo Campazzo w wywiadzie dla oficjalnego portalu Ligi Endesa.

– Niski wzrost nigdy nie był dla mnie kłopotem. Za każdym razem, gdy gram, staram się zaskoczyć moich rywali, zamknąć im usta. Jeżeli pytają mnie, czy chciałbym więcej centymetrów, odpowiadam, że nie, że czuję się z tym bardzo komfortowo. Gram z tym wzrostem już dziesięć lat i staram się nadrabiać ten niedobór charakterem, intensywnością, odwagą.

– Grałem z Chapu w Peńarolu, moim poprzednim klubie, także w reprezentacji, a teraz tutaj. Bardzo ważne jest dla mnie to, że mam go po swojej stronie, ponieważ się znamy.

– Każdy musi zaadaptować się do pomysłów trenera. Kiedy Laso był jeszcze zawodnikiem, prezentował podobny styl gry jak dwójka Sergiów czy ja. Oczekuję, że to pomoże. Zamierzam dać z siebie wszystko, muszę przyzwyczaić się do szkoleniowca, moich kolegów... Nie uzbieram najwięcej asyst ani przechwytów, ale postaram się wykonać moją pracę i sprawić, by drużyna dobrze funkcjonowała.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA