– To był dobry mecz. Nie graliśmy w nim z wysokim rytmem, bo tego nie potrzebowaliśmy. Kontrolowaliśmy spotkanie bez problemów z tyłu. Zasłużyliśmy na zwycięstwo – powiedział na konferencji prasowej Carlo Ancelotti. – Nie mogę oceniać składu Liverpoolu. Trener Rodgers starał się chyba wystawić świeżych zawodników, żeby mieć lepszy pressing w obronie. Ich jedenastka mnie nie zaskoczyła.
– Sądzę, że Benzema przeżywa bardzo dobry moment. To jego najlepsze chwile odkąd tutaj przeszedł. Bardzo podoba mi się praca, jaką wykonuje dla drużyny. Jest dla nas bardzo ważny.
– Cristiano nie denerwuje się, gdy nie trafia. Dzisiaj nie zdobył gola, ale nie rozmawialiśmy o rekordzie. On rozegrał bardzo dobry mecz, bo starał się grać drużynowo. Strzeli gola w następnym starciu.
– Teraz trzeba zapewnić sobie pierwsze miejsce i potem przygotowywać się do meczów z szacunkiem dla tych rozgrywek. Awans wiele nie zmienia, bo musimy przygotować się do klubowego mundialu poprzez grę.
– Rekord zwycięstw z rzędu za bardzo mnie nie interesuje. Dla mnie liczy się gra drużyny i jej motywacja. Rekordy są ważne, ale to nie jest priorytet.
– Oceniam Bale'a dobrze. Nie zagrał od początku, bo wraca po kontuzji. Dobrze odnalazł się na boisku, nie miał problemów i to mnie cieszy. Bale zagra od początku w sobotę.
– Nie sądzę, że Cristiano jest sfrustrowany z powodu braku bramki. On cieszy się z wygranej i myśli już o kolejnym meczu.
– Ciężko stwierdzić kto jeszcze awansuje z tej grupy. Z powodu doświadczenia i statusu Liverpool ma największe szanse, ale musi wygrać dwa następne mecze, a to nie będzie proste.
Ancelotti: Awans wiele nie zmienia
Konferencja trenera Królewskich
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się