– Przygotowywaliśmy się do meczu z nadzieją, ale pierwszy gol Realu nas powalił. Wynik jest za wysoki, zasłużyliśmy na jakąś bramkę, ale pierwsze trafienie całkowicie nas złamało – powiedział po meczu Joaquín Caparrós, trener Granady.
– Musieliśmy wystawić bardzo silną fizycznie jedenastkę, bo na tym polu mogliśmy z nimi wygrać. Fizycznie prezentowaliśmy się na ich poziomie.
– Motywacja? Chcieliśmy z nimi rywalizować. Nie wiem czy jej zabrakło, nie będę w to wchodzić. Wyszliśmy, chcieliśmy, ale nie mogliśmy. Może gol pomógłby nam lepiej wejść w to spotkanie.
– Inny poziom? W ubiegłym roku mistrzem zostało Atlético, a przegrywało z ekipami ze środka i dołu tabeli. Chcieliśmy dzisiaj rywalizować, ale pierwsze dwa gole nas dobiły. Nie możemy tracić takich bramek, jak ta druga, która zaczęła się od wrzutu z autu.
– Nastawienie? Swoje cele osiągają tylko drużyny silne psychicznie.
– Porwanie okładki? Przepraszam za sposób, w jaki to zrobiłem. Ja tak się nie zachowuję, pewni ludzie pomogli mi to zrozumieć. Więcej nie będę rozmawiać na ten temat.
Caparrós: Chcieliśmy rywalizować
Przemyślenia trenera rywali
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.