Dziennik ABC porusza temat rozmów w sprawie nowego kontraktu Carlo Ancelottiego. Włoch w 2013 roku podpisał umowę na trzy lata, ale nie spodziewał się, że po 1,5 roku pracy będzie czuł się w Madrycie tak dobrze. Jego najwierniejsi asystenci twierdzą, że Carletto porównuje pobyt w Realu do tego w Milanie. Ostatnio Włoch wyraził nadzieję na przedłużenie kontraktu, co trochę zaskoczyło działaczy. W rozmowie z ABC anonimowo tłumaczy to jeden z nich. – Trochę cierpliwości. Ancelotti przyszedł do Realu w poprzednim roku i jeśli już mamy negocjować nową umowę, to trzeba było podpisać dłuższe porozumienie. Naszą polityką jest ocena drugiego sezonu trenera, na podstawie tego działamy. Carlo ma kontrakt do 2016 roku i zazwyczaj analizujemy przedłużenie umowy każdego szkoleniowca 1,5 roku przed jego wygaśnięciem. Rozmawiać będziemy, jeśli wszystko pójdzie dobrze, od marca, chcąc mieć wszystko ustalone i podpisane w maju. Trzeba zachować spokój. W Realu nikt nie śpieszy się ani nie biegnie, tutaj dużo się myśli. Mourinho miał kontrakt do 2013 roku i podpisaliśmy nowe porozumienie w maju w jego drugim sezonie – twierdzi działacz.
Bez pośpiechu ws. umowy Carlo
Rozmowy dopiero w następnym roku
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się