Euroliga to rozgrywki elitarne, w których nie należy lekceważyć żadnego przeciwnika. Niżny Nowogród, najbliższy rywal koszykarzy Realu Madryt, występuje w nich po raz pierwszy i skazywany jest raczej na walkę o przedostatnie miejsce w grupie. Zeszłotygodniowa wycieczka do Kazania udowodniła jednak, że nawet taka drużyna może utrudnić przeprawę faworytom do tytułu.
BC Niżny Nowogród to klub młodziutki, zaledwie czternastoletni. Został założony w 2000 roku, a w najwyższej klasie rosyjskich rozgrywek ligowych występuje dopiero cztery lata. Nastoletni wiek nie przeszkodził jednak w tym, aby nazwę klubu poznano na arenie europejskiej. Gracze Niżnego uczestniczyli przed rokiem w Eurocupie (odpadli tuż przed końcem, w półfinale), a także w VTB United League, gdzie przegrali dopiero w finale. Euroligę, dwa tygodnie temu, zainicjowali od zwycięstwa nad drugim z debiutantów, Dinamo Sassari (88:86). Oprócz tego, na koncie mają również porażkę z Žalgirisem (97:63).
Madryt miał w tym tygodniu trochę kłopotów ze zdrowiem kilku zawodników, lecz dzisiejszego wieczoru powinien wystąpić w pełnym składzie. Jeżeli udałoby się osiągnąć korzystną przewagę dostatecznie szybko, Pablo Laso mógłby oszczędzić najistotniejszych graczy przed niedzielnym starciem z Valencią. Wydaje się, że właśnie taki scenariusz będzie dla niego najkorzystniejszy. Nie oznacza to jednak, że będzie łatwo.
Real Madryt podejmie koszykarzy BC Niżny Nowogród w czwartek, o godzinie 21:00, na parkiecie Palacio de los Deportes. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 3. kolejki rundy zasadniczej Euroligi.
Starcie z debiutantem
Koszykarze podejmą Niżny Nowogród
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się