– Posiadanie piłki to nasz pomysł na grę, aczkolwiek wiemy, że to Real Madryt częściej będzie miał futbolówkę i poprowadzi to spotkanie. Chcemy być konkurencyjni dla rywala, mimo że ten spróbuje nas zdominować. Będziemy uważni w obronie i postaramy się szanować piłkę. Jeśli będziemy w jej posiadaniu, może uda się nam coś zdziałać – powiedział przed jutrzejszym starciem z Królewskimi w Pucharze Króla trener Cornelli, Jordi Roger.
– Będziemy się chcieli czegoś od nich nauczyć. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nie zagrają z nami takim składem jaki wystąpił przeciwko Barcelonie. Chylę czoła przed Ancelottim, który dał sobie radę mimo kontuzji i dobrał świetną taktykę. Jego zespół przechodzi płynnie z 4-3-3 na 4-4-2 i gra dobrze środkiem dzięki takim zawodnikom jak Isco czy James.
– Carlo stworzył bardzo konkurencyjną ekipę, ale ja wzoruję się raczej na Emerym i Simeone. To szkoleniowcy z samego topu.
– Cztery lata temu prowadziłem juniorów Cornelli i po raz pierwszy w historii zagraliśmy w Pucharze Króla. Trafiliśmy na madrycki Juvenil A w ćwierćfinale. To była drużyna z Carvajalem, Sarabią, Moratą, Lucasem Vázquezem, Álexem... Wygrywali wszystko.
Roger: Od Carlo wolę Emery'ego i Simeone
Trener Cornelli przed jutrzejszym meczem z Królewskimi.
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się