Karim Benzema podtrzymał strzelecką passę w rozgrywanych na Bernabéu Klasykach. Francuz trafił w ostatnich czterech domowych potyczkach z Barceloną. W sumie napastnik Królewskich pięciokrotnie pakował piłkę do siatki w ligowych starciach z Katalończykami. Wraz z Sevillą i Málagą, Blaugrana jest najczęstszą ofiarą byłego gracza Lyonu.
Karim zgromadził na koncie w tym sezonie cztery gole w dziewięciu kolejkach Primera División. Dzisiejsza bramka była 119. w oficjalnych spotkaniach Realu Madryt. Reprezentantowi Tricolores brakuje dwóch trafień do wyrównania osiągnięć Higuaína i Juanito.
Bramka z Barceloną była dla Benzemy trzecią na przestrzeni trzech dni. Fakt ten zamyka usta tym, którzy zarzucali Francuzowi strzelecką impotencję. W środę Karim zanotował dublet z Liverpoolem, dziś natomiast skarcił Barcelonę. Gracz z numerem 9 na plecach poza zdobytym golem zaprezentował dziś niesamowity poziom w ogólnym sensie.
Benzema do tej pory wpisywał się na listę strzelców osiem razy, rozdzielając trafienia po równo między Ligę i Champions League. Najlepszy wynik napastnik Los Blancos wykręcił w sezonie 2011/12, gdy za kadencji José Mourinho zgromadził 32 bramki.
Benzema podtrzymuje passę w Klasykach
Barcelona najczęstszą ofiarą Karima
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się