Menu
El Jarek / as.com, Marca

Media o Gilu Manzano

Przybliżenie sylwetki sędziego

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

As i Marca już dzisiaj skupiają się na postaci arbitra, który poprowadzi jutrzejsze starcie. 30-letni Jesús Gil Manzano to drugi najmłodszy sędzia w Lidze. Oba dzienniki przypominają pierwsze kroki Hiszpana, który sędziować zaczął już w wieku 11 lat! Właśnie wtedy jego 16-letni brat zaczął prosić go o pomoc przy prowadzeniu spotkań. Manzano miał dumnie nosić kupiony za 6000 peset strój sędziego, nawet w czasie treningów lekkoatletycznych. Głównym rozjemcą był już w wieku 12 lat, kiedy poprowadził starcie chłopców w swoim wieku. Otrzymał za tamto spotkanie pierwsze wynagrodzenie, 400 peset.

Arbiter najbliższego Klasyku ma modelową karierę i szybko przechodził przez kolejne szczeble rozgrywek. W wieku 22 lat był w Segundzie B, 25 w Segundzie, a awans do Primery uzyskał w wieku 28 lat, zbliżając się do rekordu, który ustanowił Undiano Mallenco (27 lat). Hiszpan skończył kurs z nauk środowiskowych, uzyskując też dwa tytuły magistra - jeden z zapobiegania ryzykom zawodowym, a drugi z zasobów odnawialnych i inżynierii energii. Stworzył firmę w sektorze rolnym, ale po wejściu do pierwszej ligi zamknął ją, skupiając się w pełni na futbolu. Ten obrazek dopełnia fakt, że Manzano, znając swój słaby punkt związany z językami obcymi, w roku, w którym debiutował w Primerze, wyprowadził się do Anglii, żeby tam lepiej nauczyć się angielskiego. Przylatywał do Hiszpanii tylko na weekendy i mecze. W 2013 roku został najmłodszym hiszpańskim sędzią międzynarodowym. „Sędzia musi być na boisku psychologiem”, to motto rozjemcy sobotniego meczu. Do tego Hiszpan jest doskonale przygotowany fizycznie, bo od najmłodszych lat uwielbiał treningi lekkoatletyczne. Marca swój artykuł o nim zatytułowała słowami „Sędzia atleta”.

Krytycy znajdują jednak także rysy na wizerunku Manzano. W poprzednim roku został zawieszony za mecz Betisu z Athletikiem, w którym nie gwizdnął dwóch karnych dla gospodarzy, ale podyktował jedenastkę dla gości za faul przed polem karnym, wyrzucając przy okazji dwóch zawodników. Jeśli chodzi o Real, też nie było dobrze. W pierwszym meczu sędziowanym Królewskim Manzano nie uznał prawidłowej bramki Benzemy i nie podyktował karnego za faul na Kace, a Betis wygrał 1:0. Jego ogólny bilans w meczach Królewskich to 5 wygranych Realu, jeden remis i jedna porażka.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!