REKLAMA
REKLAMA

Rodgers: Jestem dumny z moich piłkarzy

Trener Liverpoolu po meczu
REKLAMA
REKLAMA

– Tak naprawdę myślę, że bardzo dobrze zaczęliśmy mecz – byliśmy agresywni w pressingu i podawaniu, bardzo dobrze sobie radziliśmy. Okres od pierwszej bramki do końca pierwszej połowy, straciliśmy rozczarowującą pierwszą bramkę, a następne dwie również były niechlujne, luźne, nie byliśmy nawet blisko gry, której byśmy chcieli.

– Przy 3:0 z zespołem, który strzelił tak wiele goli i może być bardzo niebezpieczny, sama gra staje się niebezpieczna. Piłkarze mają u mnie duży kredyt zaufania, bo w pierwszym okresie gry byliśmy bardzo dobrzy.

– Straciliśmy złe bramki przeciw topowemu zespołowi, ale później, w drugiej połowie, byliśmy znacznie lepsi technicznie. Utrzymywaliśmy się przy piłce i tworzyliśmy zagrożenie.

– Ogólnie rzecz biorąc, 3:0 do przerwy było dla nas trochę za ostre. Ich jakość i szybkość jest widoczna, a poziom gry wysoki. Ale oczywiście to rozczarowujące, kiedy na przerwę schodzisz, przegrywając 3:0.

– Aby pozostać szczerym, byli niesamowici. Mają wielu piłkarzy z wielkim doświadczeniem meczowym, a jakość pokazują przez całą fazę grupową.

– Nie muszą być w najlepszej formie, żeby strzelać bramki, odnosi się to szczególnie do drugiego i trzeciego trafienia. Musimy bronić lepiej i być bardziej agresywni. Jednak nie sądzę, żeby można było powiedzieć, że nie zagrali dobrze albo nie musieli tak zagrać, bo było inaczej.

– Są fantastycznym zespołem, mają wspaniałych graczy. Jestem również dumny z moich piłkarzy, nawet mimo tego, że przegraliśmy 3:0. To za pierwszy okres gry i drugą połowę. Często widzi się zespoły, które wykruszają się przy 3:0 z zespołem o takiej jakości i szybkości przy kontratakach.

– Mamy bardzo młody zespół, a tego wieczora widzieliśmy ich doświadczenie w meczach przeciw takim drużynom. Jestem jednak dumny z tego, że moi piłkarze się nie poddali.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA