REKLAMA
REKLAMA

Laso: Liczę na wspaniały sezon

Trener przed niedzielnym meczem
REKLAMA
REKLAMA

– Każdy sezon pozostawia po sobie dobre i złe nauczki. Musisz być samokrytyczny zarówno wtedy, gdy wygrywasz, jak i kiedy przegrywasz. Poprzedni sezon był bardzo dobry we wszystkich aspektach, z niemal dziewięćdziesięcioma procentami zwycięstw. Wygraliśmy dwa tytuły i doszliśmy do czterech finałów. Rozpoczynamy nowy, bardzo ekscytujący sezon, w którym cele stawiamy najwyżej – stwierdził Pablo Laso przed startem rozgrywek ligowych.

– Wszystkie okresy przygotowawcze rozpoczynają się od wielkich nadziei. Nasze bywają nietypowe, ze względu na dołączenie zawodników ze zgrupowań reprezentacji. Dziewięciu brało udział w mundialu, a do Superpucharu przystąpiliśmy po dwóch treningach.

– Mamy się dobrze, bez kłopotów fizycznych, w dobrej dyspozycji. Teraz musimy być cierpliwi i wiedzieć, jak uzyskać skupienie wszystkich zawodników na tej samej sytuacji. Ten tydzień może wyjść na dobre temu, by wszyscy podążali w tym samym kierunku.

– Nowi zawodnicy aklimatyzują się poprawnie, a ich predyspozycje są dobre. Wyglądają dobrze na tle grupy i za każdym razem bardziej integrują się w dynamikę zespołu, lecz wszyscy przechodzą przez okres adaptacji. Zatrudniliśmy zawodników, którzy poprawią niektóre elementy gry, w których czegoś nam brakowało, jak charakter, defensywa, akcje typu pick&roll czy siła defensywna. Poprawimy się w grze podkoszowej pod względem umiejętności punktowania. Ayón jest graczem zdolnym do trafień, a Chapu może otwierać parkiet, by szukać innych opcji.

– Ludzie znający Ayóna z jego pierwszego etapu w Hiszpanii mają o nim dobre zdanie. Uważam, że przechodzi przez znakomity okres i może nam bardzo pomóc. Jest bardzo zwinny jak na gracza środkowego, potrafi bronić zarówno pod koszem, jak i z dala od niego; jest szybki na parkiecie i zdolny do punktowania blisko obręczy. Jest zawodnikiem mogącym wnieść wiele do naszej gry podkoszowej.

– Gdy pracujesz dla klubu, zawsze pracujesz z myślą, że spędzisz w nim całe życie. Mówimy jednak o profesjonalnym sporcie i bardzo trudno o to, aby trener dokonał tego, co Ferguson. Obowiązkiem szkoleniowca jest bycie zawsze skupionym na tym, co może stać się z drużyną.

– Jestem bardzo zadowolony z tego, że spędziłem w klubie już cztery lata. Myślę, że drużyna dała mi wiele i mam nadzieję, że i ja dałem wiele drużynie. Oczekuję, że nasze relacje pozostaną dobre i produktywne. Jestem zadowolony w tym klubie i liczę, że będziemy w stanie rozegrać wspaniały sezon, który zadowoli kibiców.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA