– Spotkanie kosztowało nas więcej niż wskazuje na to końcowy rezultat. Valencia zawsze stwarza nam kłopoty, jest lepiej przygotowana. Bronią bardzo dobrze, są bardzo agresywni, natomiast my potrafiliśmy oddawać dobre rzuty – stwierdził Rudy Fernández po meczu z Valencia Basket Club.
– Początek tłumaczyć możemy zmęczeniem po podróży, lecz później, z dobrą skutecznością w ostatniej kwarcie, potrafiliśmy wygrać z taką różnicą.
– Jesteśmy zadowoleni z dotarcia do finałowej fazy. Nie mogę doczekać się gry w kolejnym finale.
– Otrzymałem cios w żołądek i nic więcej, zmęczenie się skumulowało. Nie mogłem oddychać, więc poprosiłem o zmianę.
Rudy: Nie mogę się doczekać finału
Skrzydłowy zadowolony ze zwycięstwa
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się