Mecz z Bazyleą był najbardziej kompletnym spotkaniem, jakie James Rodríguez rozegrał w Realu Madryt. Jak do tej pory był to siódmy występ Kolumbijczyka w Królewskich barwach (trzy w Lidze, dwa w Superpucharze Hiszpanii i po jednym w Superpucharze Europy i Lidze Mistrzów). We wtorkowym pojedynku tylko Toni Kroos (11 411 metrów) przebiegł dłuższy dystans niż James (11 283). Jednak byłemu graczowi Monaco trzeba doliczyć także udział przy dwóch golach Realu Madryt. Najpierw pięknie zagrał piętką do Nacho, a później sam wpisał się na listę strzelców.
W pewnych momentach James zachowywał się jak lider na boisku. Zaczął mecz na lewej stronie, jednak później przeszedł do środka pola. Był aktywny w ofensywie, ale także bardzo pomagał w defensywie. Właśnie z tego powodu przebiegł ponad 11 kilometrów. Carlo Ancelotti również docenił występ Jamesa. „On nie jest przyzwyczajony do gry na bardziej cofniętej pozycji, ale bardzo nam pomógł w obronie. Potrafi przystosować się do tego, o co go proszę”, stwierdził włoski szkoleniowiec.
James znów zaczyna być Jamesem
Dobry występ Kolumbijczyka w meczu z Bazyleą
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.