REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsze okładki

O czym piszą hiszpańskie dzienniki sportowe?
REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsze okładki hiszpańskich dzienników sportowych ponownie poświęcone są Lidze Mistrzów. Madryckie skupiają się na wynikach wczorajszych meczów, a katalońskie – na dzisiejszym spotkaniu Barcelony.

Marca


„Lanie” – tak MARCA określa wczorajszy mecz Realu w Lidze Mistrzów i podkreśla, że wiara wróciła na Bernabéu. Królewscy znów grają w swoich ulubionych rozgrywkach: przekonali kibiców, strzelali i wypunktowali przeciwnika. Karim Benzema zdobył tysięczną bramkę Blancos w rozgrywkach Europejskich, a Iker wysłuchał gwizdów i owacji. „Grecka tragedia” – Olympiakos pokonał Atlético 3:2, a Simeone z eksperymentalnym wystawieniem Oblaka w bramce rozbił się o Míchela. Dziennik ujawnia też „wielki sekret hiszpańskiego futbolu” i podaje kwoty wydawane przez kluby na pensje zawodników.

REKLAMA
REKLAMA
As


„Europejska terapia – szczęśliwa noc: parada Casillasa i golazo Benzemy” – tak AS podsumowuje mecz z FC Basel. Widzimy też słowa Ancelottiego z pomeczowej konferencji: „Naciskaliśmy z przodu i szukaliśmy różnych rozwiązań”. Atlético zawiodło tam, gdzie zwykle tego nie robi – z tyłu. Oblak zadebiutował bez szczęścia. Na dole okładki widzimy zapowiedzi dzisiejszych meczów: Barcelony z Apoelem i Athleticu z Szachtarem.

El Mundo Deportivo


Mundo Deportivo okładkę poświęca Luisowi Enrique. Trener zastanawia się czy Ter Stegen powinien wybiec w podstawowym składzie na dzisiejsze spotkanie. Zmiany w składzie Barcelony mogą dotknąć wszystkich linii. Lucho ostrożnie podchodzi do debiutu i mówi: „Ten mecz jest równie ważny co starcie z PSG”. O wczorajszych wynikach czytamy: „Manita, która nie rozwiewa wątpliwości i niezasłużony KO Atleti”.

Sport


„Zaczyna się droga do Berlina” – Luis Enrique zadebiutuje w Lidze Mistrzów z celem dotarcia do finału, który odbędzie się 6 czerwca. Sandro Rosell po przesłuchaniu w związku z procesem Laporty powiedział, że „klub był w stanie załamania technicznego”. Mecz Realu z FC Basel SPORT określa jako „europejski oddech dla Ancelottiego i Casillasa”, a porażkę Atlético podsumowuje słowami: „Míchel i Afellay uczynili gorzkim debiut Simeone”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA