REKLAMA
REKLAMA

Vieira i Seitaridis, jak nie wyjdzie z Carvalho

Perez ma plan B.
REKLAMA
REKLAMA

Pinto da Costa jeszcze przed Euro 2004 wyceniał Carvalho na 9 mln, ale teraz żąda aż 30 mln euro i tyle Real na pewno nie zapłaci. Camacho chciałby mieć portugalskiego stopera, jako idealnego partnera dla Samuela. Porto nie ma nic przeciwko sprzedaży Carvalho, ale chodzi o to, żeby zarobić jak najwięcej. Sam piłkarz chciałby grać na Bernabeu, ale ten plan może się nie udac. W zeszłą środę odbyło się spotkanie, na którym zostało ustalone, że być może dojdzie do jakiejś wymiany.
Perez ma w zanadrzu jednak inny plan. Chodzi tutaj o Vieirę, a co ciekawe z menedżerem tego piłkarzam kontaktowała się także Barcelona oraz Milan. Peter Hill-Wood mówił już, że "Real robi się denerwujący, jeśli chodzi o Vieirę". Jeżeli nic nie wyjdzie z Carvalho, to oczy Pereza skierują się na Vieirę. Helguera znów musiałby grać na środku obrony, a Real kupiłby jeszcze Seitaridisa.
Grek mógł podpisać kontrakt już 2 dni temu, ale tak się nie stało. Camacho uważa, że jego zakup będzie idealnym rozwiązaniem, gdy nie uda się sprowadzić Carvalho. Seitaridis może też grać na środku obrony. Piłkarz wiedział, że ma przejść do Porto za 4 mln euro, ale wtedy właśnie pojawił się Real, chociaż nie przedstawił oficjalnej oferty. Dlatego też grecki obrońca nie chciał podpisywać umowy ze smokami jeszcze podczas trwania Mistrzostw Europy.
Teraz oczekuje się ruchu ze strony Pereza. Porto może pozostać bez Paulo Ferreiry, który przejść ma do Chelsea za 20 mln euro. Takie posunięcie mogłoby otworzyć ponownie rozmowy o Carvalho, gdyby w końcu się urwały.
Wracając do tematu Vieiry, to Arsenal potrzebuje w tej chwili 200 mln euro na spłacenie budowy nowego stadionu. Zdają tam sobie jednak sprawę, że Perez nie wyłoży na tego piłkarza więcej, niż 25 mln euro. Prezydent Realu wcale się nie śpieszy...

Ostatnie aktualności

10 mln euro za piłkę

David Beckham w cenie. A konkretnie piłka którą spudłował karnego.

10

Pavón nie boi się konkurencji

Francisco Pavón nawet nie myśli zmieniać klubu i zapowiada walkę o miejsce w podstawowej jedenastce.

16
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA