– Czujemy się źle, ponieważ przegraliśmy. Futbol nie nagrodził nas tak, jak na to zasługiwaliśmy. Nie byliśmy w stanie wyjść na prowadzenie w pierwszej połowie, a w drugiej mieliśmy problem ze stwarzaniem sytuacji. Przeciwnicy natomiast w swoim najlepszym momencie wyszli na prowadzenie. My nie wykorzystaliśmy swojej chwili – powiedział Emilio Butragueńo po meczu.
– Stałe fragmenty? Musimy to poprawić. Wiedzieliśmy, że oni są bardzo silni pod tym względem. Koke potrafi dobrze dośrodkować, trudno było wybronić tę sytuację. Dobrze znamy to zagrożenie.
– Siła rywala? Mierzyliśmy się z wielką drużyną, która grała w finale Ligi Mistrzów. Moyà spisał się wspaniale, a my nie wykorzystaliśmy naszych okazji.
– Dopiero co zaczął się sezon, ale nie sądziliśmy, że będziemy teraz mieli na koncie trzy punkty. Nie ma co dramatyzować, mamy znakomitą kadrę i świetnego trenera. We wtorek podejmiemy tutaj Basel i musimy się podnieść. Nie spodziewaliśmy się tego ciosu.
– Zmiany? To jest decyzja trenera. Musiał uważać, że drużyna potrzebowała zmian i przeprowadził takie zmiany, jakie uznał za konieczne.
– Casillas? Kiedy sytuacja nie jest idealna, musimy być zjednoczeni. Zawsze rozwijaliśmy się z pokorą. Jestem pewien, że ruszymy naprzód.
– Kibice? Zawsze są lojalni, jednak kiedy nie wygrywamy, publiczność jest smutna. Dopiero co zaczęliśmy sezon, dopiero co wznosiliśmy décimę. Musimy zachować spokój i zaufać drużynie.
Butragueńo: Nie spodziewaliśmy się tego ciosu
Kilka słów od dyrektora
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się