REKLAMA
REKLAMA

Simeone: Wszystko jest możliwe

Konferencja prasowa trenera Atlético
REKLAMA
REKLAMA

Respekt
– Wszystkie zespoły mają szacunek dla swoich rywali. Real i reszta ma respekt przed rozpoczęciem spotkania, ale w trakcie meczu wiele może się zdarzyć.

Cerci
– Trenuje z nami od dziesięciu dni i ciężko pracuje. Potrzebujemy jego szybkości i waleczności.

Griezmann
– Mamy jego, Ardę i Jiméneza. Zobaczymy.

Najlepszy w Realu, po odejściu Di Maríi
– Teraz tym, który mi się najbardziej podoba, jest Casillas.

Twarda gra Atlético
– To naturalne, że się polemizuje i dyskutuje, ale gdzie jest gra, tam jest kontakt. Jest również arbiter, by ocenić, czy zagrania były zamierzone. Nie postrzegamy siebie jako drużynę, która jest brutalna, tylko która ciężko pracuje i ma dużą intensywność. Tak graliśmy w ubiegłym roku. Miejmy nadzieję, że będziemy iść dalej tą drogą.

Carlo Ancelotti
– To, co powiedział, brzmiało dla mnie normalnie. W meczu Pucharu Króla na Bernabéu nas pokonali i my tego nie komentowaliśmy, mimo że grali tak, jak my gramy. Real na tym poziomie jest trudny do pokonania, dlatego zawsze gramy na tym poziomie.

Jutrzejsze spotkanie
– Będzie inne niż te w Superpucharze. Teraz piłkarze są lepsi pod względem fizycznym. Jego (Ancelottiego – przyp. red.) wątpliwość dotyczy wyboru Ramosa lub Arbeloi, obaj są ważnymi zawodnikami, z historią w klubie. To będzie trudny przeciwnik. Nie zgadzam się z tym, co czytałem po porażce Realu na Anoeta. Rozegrali świetne 30 minut. To drużyna z szybkością, ale jesteśmy w stanie kontratakować i przybliżyć się dzięki temu do wyniku, który chcemy osiągnąć.

Koke
– Zobaczyłem go w meczu Betis – Atlético, wszedł w drugiej połowie. Komentator nie wymienił go z nazwiska. Zapytałem o niego. Powiedział mi, że chce iść do Málagi. Porozmawiałem z nim i powiedziałem mu, że będzie ważnym zawodnikiem i po pewnym czasie dostał szansę. Myślę, że nie osiągnął jeszcze szczytu swoich możliwości. Może dać jeszcze więcej i chce się poprawiać.

Faworyt
– W 38 spotkaniach ciężko jest dotrzymać kroku Realowi i Barcelonie. W nieziemskim sezonie Barcelona miała szansę wygrać ligę do ostatniej kolejki. Również Real, który źle zaczął, mógł wygrać. Teraz, w tym spotkaniu, wszystko jest możliwe.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA