Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że Real Madryt zagra z Atlético w ustawieniu 4-3-3. Hiszpańska prasa zastawiała się przede wszystkim nad tym, kto będzie partnerem Luki Modricia i Toniego Kroosa w środku pola. MARCA twierdziła, że może to być jedna z ostatnich szans Asiera Illarramendiego na udowodnienie swojej wartości, ale pojawiały się też opinie, iż Carlo Ancelotti nie postawi na Baska. Madrycki dziennik był zdania, że w drugiej linii mogą zagrać Gareth Bale, Sergio Ramos, Raphaël Varane, Pepe, a nawet Fábio Coentrão lub Marcelo.
Obecnie media na Półwyspie Iberyjskim są zgodne, że Królewscy wybiegną na Santiago Bernabéu w ustawieniu 4-4-2. Cadena SER informuje, że Cristiano Ronaldo czuje się bardzo dobrze i zagra od początku. Obok niego pewne miejsce w ataku ma oczywiście Karim Benzema. Radio donosi, że Carletto ustawi za tą dwójką romb, który uformują Bale, James, Modrić i Kroos.
Jak wygląda sytuacja w obronie? Wydaje się, że jedynym pewniakiem do gry jest Pepe. Według Onda Cero, na ostatnim treningu Ancelotti ustawił na prawej stronie Ramosa, w środku grali Pepe z Varane'em, a na lewym boku Marcelo. Innego zdania jest Cadena SER i według tej rozgłośni Daniego Carvajala zastąpi Álvaro Arbeloa, a Ramos i Varane powalczą o miejsce w składzie. Wszystko wskazuje też na to, że między słupkami stanie Iker Casillas, ale występ Keylora Navasa nie jest jeszcze wykluczony.
Real zagra z Atlético w ustawieniu 4-4-2?
Doniesienia hiszpańskich mediów
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się