Mistrzostwa świata w koszykówce wkroczyły w fazę pucharową. Niestety, nie wszyscy zawodnicy Realu Madryt przetrwali pierwsze poważne starcia. Ioannis Bourousis, Facundo Campazzo i Andrés Nocioni zakończyli rywalizację o tytuł jeszcze przed ćwierćfinałami.
Gospodarz turnieju, Hiszpania, zgodnie z planem wyeliminowała z rozgrywek Senegal (89:56). Dobrze zaprezentował się Felipe Reyes, autor 11 punktów i 4 zbiórek. Sergio Llull dorzucił do dorobku zespołu siedem punktów, a Rudy Fernández i Sergio Rodríguez po pięć.
Awans wywalczył również Jonas Mačiulis i reprezentacja Litwy. Pokonała ona Nową Zelandię (71:76), a nowy skrzydłowy Realu Madryt mógł pochwalić się jedynie pięcioma punktami, zdobytymi w ostatniej kwarcie meczu.
Jako pierwszy z tego grona z mistrzostwami pożegnał się Ioannis Bourousis. Świetnie radzący sobie na tym turnieju podkoszowy zdobył tym razem 9 punktów, 5 zbiórek, 2 asysty i 2 przechwyty, lecz nie uchroniło to Grecji od porażki z Serbią (90:72).
Argentyna nie zachwyciła i podzieliła los Greków. Przegrała różnicą aż dwudziestu punktów z Brazylią (85:65), także żegnając się z turniejem. Facundo Campazzo zdobył 11 punktów, Andrés Nocioni 4 punkty i 4 zbiórki.
Ćwierćfinały zostaną rozegrane we wtorek i środę. Litwa zmierzy się z Turcją, a Hiszpania z Francją. Terminarz, jak i drabinkę rundy pucharowej znaleźć można na oficjalnej stronie rozgrywek.
Madrytczycy na mundialu: Pierwsze pożegnania
Grecja i Argentyna wyeliminowane
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się