Real Madryt C:
Real Madryt C przegrał w drugiej kolejce z Alcobendas Sport 2:3, mimo że wcześniej prowadził już 2:0. Królewscy szybko wyszli na prowadzenie za sprawą Sergio Sáncheza, który wykorzystał dogranie Aleixa Febasa. Prowadzenie podwyższył Lozano bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego. Wydawało się, że wszystko dobrze się układa, ale jeszcze przed przerwą goście zdobyli kontaktową bramkę.
Po zmianie stron Alcobendas wyrównał w pierwszej przeprowadzonej akcji. Blancos ledwie zdołali złapać oddech, a już przegrywali. Na domiar złego drugą żółtą kartę zobaczył Marchán (pierwszą otrzymał niezasłużenie). W osłabieniu Królewscy stworzyli sobie wiele okazji do wyrównania. Najlepsza przyszła w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry. Sędzia odgwizdał rzut karny dla Realu Madryt C i pokazał czerwoną kartę zawodnikowi gości. Do futbolówki podszedł Enzo Zidane i… zmarnował tę szansę. Składy, zmiany i zawodników ukaranych kartkami można znaleźć tutaj.
Real Madryt C – Alcobendas Sport 2:3 (2:1)
1:0 Sergio Sánchez 8’
2:0 Alberto Lozano 29’
2:1 Alejandro García 41’
2:2 Alejandro García 46’
2:3 José Puerro 48’
Juvenil A
O wiele lepiej rozgrywki zaczął Juvenil A. Podopieczni Ramisa rozgromili na własnym boisku Unión Adarve 4:0. Dwie bramki zdobył Gonzalo Merchán, a po jednym golu strzelili Sena i Borja Mayoral. Borja jest zawodnikiem, który w poprzednim sezonie zdobył w barwach Juvenilu C imponującą liczbę 50 goli. Taki wyczyn pozwolił mu na przeskok od razu do Juvenilu A. W debiucie w nowym zespole wpisał się na listę strzelców.
Porażka Realu Madryt C i zwycięstwo Juvenilu A
Pechowa przegrana trzeciego zespołu
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się