Po porażce w pierwszym meczu z rezerwami Atlético Madryt, teraz Castilla rozegra kolejne derby. Tym razem rywalem będzie drugi zespół Getafe. Królewscy będą mieli także okazję, żeby przywitać się z własną publicznością. Jest to pierwsze spotkanie na stadionie Alfredo Di Stéfano w tym sezonie. Debiut Zinedine’a Zidane’a nie był udany. O ile można pisać o debiucie, skoro Francuz ciągle nie ma uprawnień do prowadzenia zespołu w roli pierwszego trenera. Tak czy inaczej jutro Zizou stanie przed szansą na zdobycie pierwszych punktów.
Castilla dobrze zaczęła mecz z Atlético B, udało się wyjść na prowadzenie, ale później powróciły koszmary z poprzednich lat. Stały fragment i dziurawa obrona to niemal nieodłączne elementy związane z grą rezerw Królewskich. Co prawda wielu zawodników jest kontuzjowanych i ciągle można się jeszcze spodziewać ruchów na rynku transferowym, ale nie może to usprawiedliwiać porażki. Szkółka Realu Madryt powinna funkcjonować lepiej niż szkółka Getafe i jutro Blancos muszą to udowodnić na boisku.
Przed rokiem słaby początek sezonu praktycznie odebrał Castilli szanse na utrzymanie. Wiele porażek na starcie ciążyło później Królewskim przez całe rozgrywki. Ostatecznie nie udało się skutecznie dogonić reszty stawki. Kadra zespołu została mocno przebudowana, ale trzeba mieć nadzieję, że Blancos wyciągnęli wnioski z ubiegłego roku i teraz szybciej zaczną punktować. Przede wszystkim Castilla powinna wygrywać na własnym stadionie. Pierwsza okazja ku temu już jutro. Początek spotkania o godzinie 20:00.
Małe derby Madrytu
2. kolejka Segunda División B
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się