Z prasy docierają informacje, że pomimo wczorajszej bramki Karima Benzemy, włodarze klubu w dalszym ciągu nie są zadowoleni z postawy Francuza. W związku z tym media po raz kolejny powracają z tematem transferu Radamela Falcao. Kolumbijczyk miałby stanowić poważną konkurencję dla Benzemy w walce o miejsce w pierwszym składzie, a w razie czego mógłby stać się także pierwszym napastnikiem Królewskich.
Spekulacje na temat przenosin asa Monaco pojawiły się dziś we francuskim dzienniku Le 10 Sport, który podaje, że Falcao miałby kosztować 60 milionów euro. Wcześniej rozważano również scenariusz, w którym Kolumbijczyk przeniósłby się na Santiago Bernabéu w ramach wypożyczenia (Królewscy zapłaciliby wówczas Monaco 12,5 miliona euro). Obecnie jednak pomysł ten można odłożyć na półkę między bajki, bo transferem napastnika zainteresowany jest także Juventus.
Pieniądze na definitywny transfer Falcao Real musiałby wziąć ze sprzedaży Ángela Di Maríi, co pomogłoby klubowi utrzymać płynność finansową. Argentyńczyk w najbliższym czasie oficjalnie stanie się zawodnikiem Manchesteru United, gdzie przeniesie się za ogromne pieniądze. Za transferem definitywnym przemawia także fakt, że właściciel Monaco Dmitrij Rybołowlew wolałby zarobić na Kolumbijczyku niż wysyłać go na wypożyczenie, nawet gdyby dostał w zamian stosunkowo duże pieniądze.
Roczna pensja Radamela Falcao oscyluje w okolicach 12 milionów euro. Kwota ta wydaje się nieco za wysoka dla Juventusu, co daje przewagę Królewskim w wyścigu o napastnika. Wobec tak wysokich zarobków Falcao, trener Juventusu – Massimiliano Allegri – skieruje się raczej w stronę napastnika Manchesteru United – Javiera Hernándeza, który ma znacznie mniejsze wymagania finansowe.
Temat transferu Falcao wciąż aktualny
AS po raz kolejny łączy Kolumbijczyka z Realem
REKLAMA
Komentarze (89)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się