Esteban Cambiasso zrobił na wszystkich wrażenie swoją grą, w premierowych meczach na arenie międzynarodowej i hiszpańskiej, w sześć lat po dołączeniu do klubu.
Argentyńczyk wypadł bardzo dobrze w meczu z Espanyolem, podobnie jak Zinedine Zidane i Claude Makelele.
Niestety, niewiele na jego temat pisały gazety. "Zdobył" on tylko kilka kolumn w poczytnych dziennikach, gdyż jego grę przyćmił fakt przybycia Ronaldo do "Los Merengues".
Esteban dowiódł jednak swoją grą w wygranym mec zu z Espanyolem, iż warto było spędzić te cztery lata na wypożyczeniach do innych klubów. Po tym stał się klasowym graczem.
"Real przed tym sezonem postawił sprawę bardziej stanowczo, niżzwykle"- powiedział 22-letni piłkarz- "Właśnie uzgadniałem transfer do Alaves w czerwcu, kiedy zadzwonili do mnie działacze "Królewskich" i powiedzieli, że zostaję w ich klubie i że powininenem sobie poszukać jakiegoś lokum w Madrycie. To się nigdy wcześniej nie stało".
Trzeba jednak przyznać, że nie miał nigdy szansy na pokazanie się w Madrycie. Nagle okazuje się, że młodzian potrafi zaaklimatyzować się w drużynie, razem z gwiazdami znaleźć wspólny język. "Z "zewnątrz" wyglądają na gwiazdy, jednakże są to normalni ludzie"- mówi Argentyńczyk- "Myślę, że dobre relacje między piłkarzami są podtrzymywane, jeśli mamy wspólny cel. Osiągać najlepsze wyniki. Każdy jest tutaj traktowany tak samo, bez żadnych taryf ulgowych. To jest jeden z powodów, dlaczego wszystko idzie dobrze".
Cambiasso nie ma złudzeń, iż w ym roku oczekiwania kibiców są bardo duże. "Nic nie jest proste, wiemy, że wchodzimy w bardzo trudny rok. Zdobyliśmy swój pierwszy cel (Superpuchar Europy), ale są jescze cztery (La Liga, Liga Mistrzów, Puchar Króla, Puchar Interkontynentalny) i żeby je zdobyć będziemy musieli sięnieźle napracować".
Esteban nie ma także wątpliwości co do tego, że jeden dobry występ nie przypieczętowuje jego miejsca w pierwszej jedenastce: "Jeśłi faktycznie zdobędę to miejsce, będę sięstarał swojągrą zatrzymać je na dłużej"- mówi- "Nie wygrywa się miejsca w składzie w dwóch lub trzech meczach. Wszyscy mamy wzloty i upadki i potrzebujemy czasu".
Jedno jest pewne: talentem Cambiasso jest nietuzinkowym, nie można go w żadnym wypadku zmarnować, bo jest on piłkarzem na miarę wielkiego Redondo.
Cambiasso zawiesza wysoko poprzeczkę
Esteban Cambiasso zrobił na wszystkich wrażenie swoją grą, w premierowych...
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się