Dziś AS rozpoczął rozważania na temat tego, na jaki skład postawi jutro Carlo Ancelotti. Najtwardszym orzechem do zgryzienia według dziennikarzy madryckiej gazety jest wybór między Jamesem a Di Maríą. Dylemat nie dotyczy wyłącznie wątpliwości co do pojedynczych zawodników, ale też ustawienia zespołu – w zeszłym sezonie Argentyńczyk znalazł sobie miejsce na boisku w środku pola. Kolumbijczyk z kolei najlepiej czułby się w 4-2-3-1, jako typowy mediapunta ustawiony za plecami najbardziej wysuniętego napastnika.
– Istotność Xabiego w drużynie się nie zmieni – uprzedzał Carletto po meczu w Cardiff, ale nie ma wątpliwości, że na razie Toni Kroos spisuje się bardzo dobrze, a Luka Modrić nie schodzi poniżej wysokiego poziomu, jaki prezentował już w poprzednim sezonie. Ta dwójka obecnie ma status nietykalnych w kontekście najbliższych meczów, podobnie jak ofensywne trio BBC.
Jednym z rozwiązań jest też postawienie na nieco bardziej defensywne trio w środku pola, w którym poza Lukitą i Kroosem znajdzie się Xabi Alonso. W tym wypadku James i Di María rozpoczęliby mecz na ławce rezerwowych, podobnie jak Isco, który nie zamierza odpuszczać walki o pierwszy skład. José Luis Sánchez z La Sexta zapowiedział, że to właśnie obecność Alonso jako pivot jest najbardziej prawdopodobna. W programie Jugones dziennikarz podał możliwy skład Królewskich na jutro. W bramce i obronie bez niespodzianek: Casillasowi w strzeżeniu dostępu do bramki pomagać będą Carvajal, Pepe, Ramos i Coentrão. Trzy miejsca z przodu będą okupować Bale, Benzema i Cristiano, w środku poza Modriciem i Kroosem znajdzie się miejsce dla Xabiego. Na ostateczne decyzje Carlo Ancelottiego przed pierwszym meczem nowego sezonu na Bernabéu musimy jednak jeszcze trochę poczekać.
Ostatni dylemat Carletto
James, Fideo czy Xabi Alonso?
REKLAMA
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się