Tematem numer jeden największych hiszpańskich sportowych gazet jest dziś Karim Benzema, Falcao, Vermaelen i sparing Barcelony.

„Nasycony i niekwestionowany” – Karim Benzema przedłużył kontrakt z Królewskimi do 2019 roku. MARCA pisze o „dziewiątce” na zawsze. Francuz może liczyć na zaufanie ze strony Ancelottiego i zagra na szpicy w meczu o Superpuchar Europy. Napastnik mówi: „Wciąż chcę wygrywać wiele tytułów z Realem Madryt”.
„Najbardziej kompletny piłkarz” – takim mianem gazeta określa Cristiano Ronaldo. Ze względu na szybkość, zwinność, siłę i wytrzymałość Sports Illustrated umieszcza Portugalczyka na podium najsprawniejszych sportowców świata. Przed CR7 znalazł się tylko LeBron Jamesa, a za nim uplasował się Usain Bolt.
Jesús Gámez wzmocni Atlético Madryt. Prawy obrońca podpisze z Rojiblancos trzyletni kontrakt. Natomiast Shkodran Mustafi został oficjalnie nowym piłkarzem Valencii. „Bravo z paradą i błędem” – Barcelona przegrywa 0:1 z Napoli, a Athletic Bilbao poległo w sparingowym spotkaniu z Osasuną 1:3. Baskowie zagrają jednak o Ligę Mistrzów, a ich potencjalnymi rywalami są Arsenal, Zenit, Porto, Leverkusen lub Napoli. Real Sociedad walczy o Ligę Europy i dziś zmierzy się w rewanżowym meczu z Aberdeen.

„Walka o Falcao” – Manchester City zagina parol na Kolumbijczyka, ale ten chce grać w Realu Madryt. Natomiast Karim Benzema przedłużył kontrakt do 2019 roku.
Atletico znowu zakończyło sparing z zerowym dorobkiem bramkowym. Mandžukić grał dobrze, ale zmarnował stuprocentową okazję. Błąd Claudio Bravo dał zwycięstwo Napoli nad Barceloną Luisa Enrique.

„Ostateczny szturm po Vermaelena” – przedstawiciele Blaugrany byli wczoraj w Londynie, by domknąć transfer środkowego obrońcy. Belg stał się priorytetem dla Katalończyków, po tym jak nie udało się pozyskać Marquinhosa, ale Manchester United również ma chrapkę na zawodnika Arsenalu. „Niesprawiedliwa porażka Barçy” – dominowali jak zawsze, ale jeden błąd debiutanta przesądził o wygranej Napoli. W wyjściowej jedenastce pojawili się też nowi canteranos. Mundo Deportivo donosi także o ofercie AS Monaco za Ángela Di Maríę. Klub z ligi francuskiej wykłada na stół 55 milionów euro.

„Wciąż jest jeszcze dużo pracy” – Barcelona straciła bramkę, brakowało jej intensywności i nie zagrała tak, jak oczekiwał od niej Luis Enrique. Błąd Cluadio Bravo przesądził o losach meczu. Lucho przyznaje: „Zezłościłem się z powodu Bravo”.
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się