Florentino Pérez, José Ángel Sánchez i Jorge Mendes spotkali się dzisiaj w jednej z restauracji na terenie stadionu Santiago Bernabéu. Prezes klubu nie należy tam do stałych bywalców, chyba, że sytuacja wymaga szybkiej reakcji. Tak też było w tym przypadku.
Głównym tematem negocjacji było odejście z klubu Ángela Di Maríi. Mendes od samego początku zaangażowany był w tę operację, odkąd po Argentyńczyka zgłosił się klub z księstwa Monako. Teraz jednak kierunek zmienił się na Paryż.
Odejście El Fideo jest już bliskie. Według źródeł zbliżonych do klubu podczas dzisiejszego spotkania poruszano głównie sprawę transferu argentyńskiego skrzydłowego, który w obecnych okolicznościach jutro powinien dołączyć do trenującej w Valdebebas drużyny Królewskich.
Jorge Mendes jest również agentem Radamela Falcao. Kolumbijczyk pojawił się na boisku podczas tego weekendu, a nawet strzelił jedynego gola w wygranym przez Monaco spotkaniu przeciwko Arsenalowi. Jego marzeniem, pomimo ostatniej deklaracji („Teraz nie mogę myśleć o innym klubie”) jest założenie koszulki Realu Madryt, który od transferu Moraty ma w składzie tylko jednego nominalnego napastnika. Królewscy mogą wzmocnić tę pozycję rodakiem Jamesa Rodrígueza, który w niedawno przeprowadzonym przez dziennik AS wywiadzie rekomendował włodarzom Realu sprowadzenie swojego byłego kolegi z klubu.
Po obiedzie, Florentino Pérez i Jorge Mendes udali się do biur na Santiago Bernabéu i spędzili tam czas do godziny 18:00, kiedy prezydent opuścił stadion. Wydaje się, że godziny Ángela Di Maríi w Madrycie są już policzone.
Pérez i Mendes spotkali się na Bernabéu
Tematem negocjacji było odejście Di Maríi
REKLAMA
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się