Lorenzo Sanz kolejny raz zaatakował Florentino Pereza. Tym razem stwierdził, że Florentino zachowuje się jak król, a jest tylko kandydatem, jak wszyscy pozostali. Były prezydent Realu Madryt powiedział także, że obawia się pułapek, jakie zastawił jego kontrkandydat. Nawiązał także do kontrowersyjnego głosowania przez internet.
Co do swojego programu, to Sanz chce powrócić w przypadku zwycięstwa do tego, co działo się po ustąpieniu Ramona Mendozy w 1995 roku. Sanz jest pewny swego i nie zwątpił w możliwość pokonania Pereza w wyścigu po fotel prezydenta Realu
Sanz dalej krytykuje
Florentino myśli, że jest królem - mówi Sanz.
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się