REKLAMA
REKLAMA

Klub zabronił gry Di Maríi w finale mundialu?

Według UOL zakazał występu Ángela z Niemcami
REKLAMA
REKLAMA

Ángel Di María przegapił finał mistrzostw świata przez kontuzję mięśnia prostego prawego uda. Argentyńczyk nie mógł z powodu urazu wystąpić już przeciwko Holandii w jednej drugiej finału, jednak do samego końca trwał wyścig z czasem odnośnie gry Fideo w starciu z Niemcami. Decyzja o ewentualnym wyjściu Di Maríi na murawę należała do argentyńskiej federacji, sztabu szkoleniowego Albicelestes oraz samego zawodnika. Jak donosi UOL, ostatnie słowo należało jednak do Realu Madryt.

Według lekarzy obecnych podczas badań, Ángel nie był w stanie wystąpić na Maracanie, ale argentyńska federacja była skłonna zaryzykować. Dlatego też, jak donosi brazylijski dziennik, do gry wkroczyli Królewscy, którzy nie wyrazili na to zgody. Di María zasiadł ostatecznie na ławce, a Sabella nie zdecydował się na wprowadzenie go na boisko, dając szansę Gago, Palacio i Agüero.

Kilka dni temu Michael Simoni, były lekarz Fluminense, zapewnił w wywiadzie dla Radio Globo, że włodarze Realu Madryt zabronili wystawienia Argentyńczyka do gry. Dziennikarze UOL starali się potwierdzić doniesienia kontaktując się z Realem Madryt, jednak w odpowiedzi usłyszeli oni, że wszelkie dane na temat stanu zdrowia zawodników znajdują się na oficjalnej stronie klubu, unikając w ten sposób jasnej odpowiedzi na temat rzekomego zakazu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (30)

REKLAMA